Jola Więcław - Ścieżki III

24.05.2018–10.06.2018
Otwarcie: 24.05.2018, 18:00

Bema20, ul. gen. Józefa Bema 20, TARNÓW
PON-PT 10:00 - 17:00

Zobacz mapę

Kontynuacja projektu „Ścieżki". Tym razem prezentuję przykłady pseudograffiti, jako bezprawną ingerencję w przestrzeń publiczną (wykroczenie z art. 63a KW). Ściany, przystanki, ławki, altany śmietnikowe, tablice reklamowe, garaże, elewacje bloków mieszkalnych, klatki schodowe są miejscem do wyrażania antyimigranckich nastrojów, antysemityzmu, rasizmu, ksenofobii, poglądów politycznych czy nienawiści pomiędzy klubami sportowymi. Te bohomazy pełne wulgaryzmów są częścią naszej codzienności. Na podstawie takich bazgrołów przyjezdni wyciągają wnioski o mieście. Czy jesteśmy skazani na mimowolne odbieranie różnych poglądów części społeczeństwa w ten właśnie sposób? Czy pisanie i malowanie po wszystkim przemawia do nas w sposób wzbudzający większą uwagę? Czy dobitniej zostaje w pamięci jako komentarz do rzeczywistości niż artykuł w gazecie czy wiadomości w telewizji i w radiu? Celowo nie pokazuję tradycyjnego graffiti, które podziwiam jako aktywność artystyczną w ramach street artu, lecz wandalizm, który stał się plagą usprawiedliwianą myśleniem, że ktoś to zamaluje, że deszcz zmyje, że młodzież nie ma co z sobą zrobić, więc niszczy miasto.

„Graffiti są formą graficznego krzyku. Ktoś chce, aby jego racje zostały dostrzeżone. Ponieważ kryzys komunikacji będzie trwał wiecznie, graffiti będą wieczne tak jak ogień, grad, żywioł powodzi. Będą też istnieć z tego względu, że komunikacja ludzka staje się komunikacją wizualną, a graffiti to kolor, to uderzenie, to próba zagrania na naszych emocjach. I w pewnym sensie jako sygnał, jako znak komunikacyjny, graffiti mogą być bardzo pożyteczne". Ryszard Kapuściński