człowiek nie trawi tRawy


o FRINGE open call 2022: 

człowiek nie trawi tRawy
czy szukA więc innej straWy
czY sztuka mu ją  doTrawi?

Załóżmy, że jesteśmy ofiarami wystawienniczej apokalipsy. Wszystkie galerie z białymi ścianami uległy zniszczeniu.

Wstajesz wiosennego poranka i gołymi stopami dotykasz podłoża. Twoje podłoże to trawa, a stopy odnajdują ukojenie w chłodnej rosie.

A może jeszcze inaczej.

Twoje łóżko stoi pośrodku Wimbledonu. Djoković je trawę, Nadal tańczy, a Ash Barty pozuje fotoreporterom. Sięgasz dłonią do stopy, by jak ten pierwszy przekąsić trochę tenisowej trawki.

Człowiek nie trawi jednak trawy. A my zzieleniałyśmy i pytamy - czy możemy w końcu na poważnie wystawić się na polu lub na klatce schodowej?

Teoretycznie tak - miejsca otwarte i mianujące się dobrem wspólnym.
Praktycznie - czemu wciąż nam to nie wychodzi?

Z wystawianiem się na polu wiążą się dwa podstawowe problemy.

Pierwszym jest to, że nasze prace mogą być z cukru i wtedy krocząc nawet najdzielniej i najwytrwalej, stoimy pod pachą z pracami uzależnieni od warunków atmosferycznych. Jeśli zacznie padać deszcz, to kto będzie stał z nami pod parasolem i uprawiał sztukowy jogging? Przez dziurawy parasol spada deszcz, rozmazuje tusz. Nikt nie widzi naszych łez. Chyba, że na telewizyjnym nagraniu, które zamiast pogody możemy zamówić.


Drugim problemem jest przeżucie terenu. Nie każdy jest gotów na odpowiednio szybkie przetrawienie tego, że jego sztuka nie ma białych ścian. Natomiast dla tych osobników proponujemy, by docenili niebieski sufit, jaki latem oferuje niebo.

Czy powinniśmy raczej naszą trawę skosić czy naszą trawę wyhodować do niebotycznych rozmiarów? Nie nam decydować, ale z nami możesz spróbować. I chociaż trochę trawki z nami skubnąć.

Odbijamy żółtą piłeczkę FRINGE jeszcze mocniej i jeszcze dalej. Bo czemu nie.

Nie boimy się wyzwania. Trawa nie jest trująca, ale niedaleko jej do form zdrewniałych.

Nie dajemy zdrewnieć naszej sztuce.

Jak zwykle open to all your calls.

Człowiek nie trawi trawy. Tym bardziej, gdy zapomina jeść.

Wybrałyśmy to hasło, ponieważ trawa ma wiele obliczy i posiada ogrom wykorzystania. Trawy, czyli rośliny wiechlinowate, to faktycznie cała rodzina roślin, która tylko w Polsce ma swoich przedstawicieli w ponad 150 rożnych gatunkach, a na świecie – ponad 11 tysięcy. Bezpośrednio po skoszeniu nadaje się na naturalny nawóz dla trawnika, wysuszona jest idealnym surowcem do ściółkowania rabat, ochrony roślin przed mrozem, a także cennym składnikiem kompostu i gnojówki.

Hasło to, pozwala nam również podkreślić ważność i słuszność pola, jako miejsca dla sztuki. W tym roku do dyspozycji zgłaszających się osób oddajemy Rodzinne Ogródki Działkowe. I pytamy czym jest kawałek zieleni w mieście?

miejscem wytchnienia
pracy
własnością niewłasną
polem kreacji
innowacji
terenem działań artystycznych?


Być może tak samo jak trawa może mieć tysiące odmian?


about open call part of FRINGE 2022:

man does not digest grass
is he looking for other food
will art make him feel better?

Suppose we are victims of an exhibition apocalypse. All galleries with white walls were destroyed.
You get up in the spring morning and your bare feet touch the ground. Your ground is grass, and your feet find comfort in the cool dew.Or maybe otherwise.
Your bed is in the middle of Wimbledon. Djoković eats grass, continues to dance, and Ash Barty poses for photojournalists. You reach your foot to eat some tennis grass like the former.

However, man does not digest grass. And we turned green and we ask - can we finally seriously expose ourselves in the field or in the staircase?
Theoretically yes - places that are open and claim to be common good.
Practically - why we still fail?

There are two basic problems with exposing yourself to the field.
The first is that our works can be made of sugar and then, even in the most brave and persistent steps, we stand under the arm with our works, addicted to weather conditions. If it starts to rain, who will be standing with us under the umbrella and practicing art jogging? Rain falls through a hole in the umbrella, smears the ink. Nobody sees our tears. Unless it's on a TV recording, which we can order instead of the weather.

The second problem is the chewing of the ground. Not everyone is ready to quickly digest the fact that their art has no white walls. However, for these individuals, we suggest that they appreciate the blue ceiling that the sky offers in summer.

Should we rather mow our grass or grow our grass to an exorbitant size? We don't decide, but you can try with us. And at least a little nibble with us.
We bounce the yellow FRINGE ball even harder and further. Because why not.

We are not afraid of the challenge. The grass is not poisonous, but close to woody forms.

We do not let our art lignified. As usual, open to all your calls. Man doesn't digest grass. Especially when he forgets to eat.

We chose this slogan because grass has many faces and a lot of use. Grasses, or panacea plants, are actually a whole family of plants, which only in Poland has its representatives in over 150 different species, and in the world - over 11,000. Directly after mowing, it is suitable as a natural fertilizer for the lawn, dried, it is an ideal material for bedding beds, protecting plants against frost, as well as a valuable component of compost and liquid manure. This slogan also allows us to emphasize the importance and validity of the field as a place for art. This year, we are offering Family Allotment Gardens at the disposal of applicants.

And we ask what is a piece of greenery in the city?
a place of respite
creation field
innovationarea of artistic activities?

Perhaps the same as grass can have thousands of varieties?




Podziękowania za udział we FRINGE 2022 płyną do:
We would like to thanks all participants of FRINGE 2022:

Ula Urban

Krystyna Korpyta

Ola Nenko

Sara Perovic

Maria Słabek & Olga Neugebauer

Julia Walkowiak & Mikołaj Tkacz